Mój trzeci wpis do dziennika refleksji
Temat: Technologia i natura – refleksje z zajęć
Ostatnie zajęcia z naszym wykładowcą były dla mnie wyjątkowo ciekawe i skłoniły mnie do głębszych przemyśleń. Poruszaliśmy temat sztucznej inteligencji w pracy nauczyciela, ale pojawiły się również wątki związane z przyrodą, które szczególnie zapadły mi w pamięć i były mi bardzo bliskie.
Podczas pierwszej części zajęć dowiedziałam się, w jaki sposób nauczyciel może wykorzystywać sztuczną inteligencję w swojej codziennej pracy. Okazuje się, że może ona być ogromnym wsparciem – pomaga w tworzeniu scenariuszy zajęć, kart pracy oraz różnych materiałów dydaktycznych. Dzięki temu nauczyciel może zaoszczędzić czas i lepiej przygotować się do zajęć, a także skupić się bardziej na pracy z dziećmi i ich potrzebach. Jednocześnie pojawiła się refleksja, że bardzo ważne jest korzystanie z takich narzędzi w sposób świadomy i odpowiedzialny, aby nie zatracić własnej kreatywności.
Druga część zajęć była dla mnie jeszcze bardziej interesująca, ponieważ dotyczyła przyrody. Wykładowca opowiadał o wierzbach, roślinach wiosennych oraz różnych zwierzętach. Szczególnie zapamiętałam ciekawostkę o motylu o nazwie cytrynek, który podobno pachnie cytryną. To bardzo mnie zaskoczyło i jednocześnie zaciekawiło, ponieważ pokazuje, jak niezwykła i pełna tajemnic jest natura.
Bardzo podobało mi się to, w jaki sposób prowadzący opowiadał o przyrodzie – z dużą pasją i zaangażowaniem. Dzięki temu łatwo było się tym zainteresować i poczuć większą więź z naturą. Sama bardzo lubię spędzać czas na świeżym powietrzu. Uwielbiam długie spacery po lesie, obserwowanie roślin i małych stworzeń, które często są niezauważane przez innych. Kontakt z naturą daje mi spokój i pozwala się wyciszyć.
Te zajęcia uświadomiły mi, jak ważne jest łączenie nowoczesnych technologii z bliskością natury. Jako przyszły nauczyciel chciałabym nie tylko korzystać z dostępnych narzędzi, ale także uczyć dzieci wrażliwości na otaczający świat i zachęcać je do odkrywania przyrody.
Podsumowując, były to zajęcia, które pokazały mi, że technologia i natura mogą się wzajemnie uzupełniać. Najważniejsze jest znalezienie równowagi między nimi i świadome korzystanie z obu tych obszarów w edukacji i codziennym życiu.
Potem z tarasu udało mi się akurat go uchwycić ale nie mogłam go niestety powąchać bo uciekł.
Komentarze
Prześlij komentarz