Mój czternasty wpis do dziennika refleksji
Ostatnio naszła mnie myśl, że jako nauczyciel będę musiała stać się wzorem do naśladowania. Jednak mam wrażenie, że mało kto mówi o tym, jak trudne jest to w dzisiejszych czasach. Współczesne dzieci bardzo często skupiają swoją uwagę na osobach znanych z internetu. To właśnie influencerzy, youtuberzy czy tiktokerzy są dziś dla wielu najmłodszych autorytetami, ponieważ są popularni i lubiani przez wszystkich. Przez to prawdziwi ludzie, którzy na co dzień otaczają dzieci – nauczyciele, wychowawcy czy rodzice – mają znacznie trudniejsze zadanie, aby „przebić się” i stać się kimś ważnym w ich oczach. Zaczęłam się ostatnio zastanawiać, co mogę zrobić, aby dzieci bardziej zainteresowały się mną jako osobą i żeby widziały we mnie kogoś, kogo warto naśladować, a nie tylko „wroga”, który ciągle każe się uczyć i ocenia. W swojej szkole miałam nauczycieli, których naprawdę podziwiałam. Kiedy uczestniczyłam w ich lekcjach, chciałam być taka jak oni, osiągnąć to, co oni, i w pewnym sensie stać się podobnym człowiekiem. Byli inspirujący, a jednocześnie potrafili budować dobrą relację z uczniami. Kiedy byłam dzieckiem, internet oczywiście istniał, ale nie miał aż tak dużego wpływu na codzienne życie. Dziś sytuacja wygląda inaczej – dzieci coraz częściej utożsamiają się z osobami z internetu, ponieważ to one dostarczają im rozrywki i emocji. To sprawia, że rola nauczyciela jako autorytetu staje się większym wyzwaniem niż kiedyś. Ta myśl skłoniła mnie do refleksji, że w dzisiejszych czasach nauczyciel nie może być tylko osobą, która wymaga, ocenia i przekazuje wiedzę. Wydaje mi się, że najważniejsze jest to, aby stać się dla dzieci kimś bliskim, kimś komu mogą zaufać i z kim czują się bezpiecznie. Oczywiście nauczyciel nie może całkowicie zastąpić przyjaciela, jednak może być osobą życzliwą, wpierającą i otwartą na rozmowę.
Uważam, że kluczem do bycia autorytetem jest budowanie relacji opartej na szacunku i zaufaniu. Dzieci szybciej zaczynają podziwiać nauczyciela, kiedy czują, że są wysłuchane i traktowane poważnie. Dlatego ważne jest, aby umieć słuchać ich problemów, zainteresowań i emocji, a nie skupiać się wyłącznie na nauce i wynikach.
Komentarze
Prześlij komentarz